Mimo niesprzyjającej pogody przez ostatnie dni i wciąż podnoszący się stan wody na moim ulubionym zbiorniku PZW co powoduje małą aktywność tamtejszych mieszkańców. Postanowiłem odwiedzić znajomych na jedną “szybką nockę” na Łowisku Baroniok. Było zimno, wietrznie i mokro ale ryby tam nigdy nie zawodzą a przynęty CSV są dobrze im znane i bardzo im smakują. CSV Z PASJĄ NA KARPIA.


